Urządzenia mobilne coraz popularniejsze

2013 rok przyniósł spory wzrost ruchu rezerwacyjnego, pochodzącego z urządzeń mobilnych. Cyfrowy Turysta, o którym niedawno pisaliśmy, prowadzi dogłębną ale samodzielną analizę destynacji, środków transportu oraz miejsc noclegowych. Korzysta tylko i wyłącznie z Internetu, a rekomendacje ludzi mu podobnych (np. w TripAdvisor) są ważniejsze od rekomendacji znajomych, których zna w świecie rzeczywistym. Informacji poszukuje i rezerwuje przez cały dzień – nie tylko wieczorami, lecz także w czasie pracy, w przerwie na kawę, podczas oglądania TV. I coraz częściej z tabletem lub smartfonem w dłoni. Na jak duży udział urządzeń mobilnych w ruchu na stronach hoteli możemy zatem liczyć w tym roku?

Ten artykuł jest częścią raportu TRENDY W HOTELARSTWIE 2014! Nie przegap, kliknij i pobierz! Zrzut ekranu 2014-02-10 o 10.29.01

Na podstawie statystyk, które zebraliśmy z ponad 500 stron hotelowych widać dynamiczny wzrost udziału smartfonów i tabletów w stosunku do tradycyjnych komputerów i laptopów. W grudniu 2013 ponad 17% stanowiły właśnie urządzenia mobilne. Obecnie niemalże każdy z nas ma tablet lub smartfona i w zasadzie – nie wyobraża sobie choćby chwili bez niego. Sprawdzamy pocztę, wiadomości, serwisy społecznościowe – dlaczego więc nie mielibyśmy rezerwować za ich pomocą także miejsc noclegowych w hotelu? Oczywiście trend ten jest o wiele bardziej popularny np. w USA, które jest rynkiem o wiele bardziej zaawansowanym technicznie niż Polska.

Biorąc pod uwagę właśnie ten czynnik, można jednak przyjąć za pewnik iż kontynuacja trendu doprowadzi do przekroczenia progu 30% pod koniec 2014 roku.

 

Urządzenia mobilne zmieniają także sposób zachowania ludzi regularnie podróżujących po hotelach. Ciekawe badanie przeprowadziła sieć hoteli Pullman, która badała proces zacierania się różnicy pomiędzy życiem służbowym a prywatnym swoich gości. Okazało się, że niebagatelny wpływ na to mają właśnie urządzenia mobilne.

Aż 89% pracowników deklaruje, że wykorzystuje telefony służbowe do rozmów prywatnych, a 43% nie rozstaje się z nimi także podczas weekendów i urlopów. Pracodawców ucieszy zapewne, iż już 18% z ich podwładnych deklaruje, że regularnie czyta pocztę służbową po pracy (warto zaznaczyć iż chowają się z tym przed swoimi bliskimi).

Natomiast ze statystyk z systemu rezerwacji UPPER Booking Engine (http://www.profitroom.pl/blog/wazne/upper-4-0-jeszcze-bardziej-intuicyjny/) wyraźnie widać, że najwięcej rezerwacji wyjazdów prywatnych w Polsce odbywa się… w poniedziałki, po godzinie 10:00… A więc właśnie w czasie dnia pracy! Trend ten jest niezmienny już od kilku lat, jednak ostatnimi czasy odnotować należy też zjawisko tzw. multiscreeningu. Pod pojęciem tym kryje się korzystanie z co najmniej dwóch urządzeń (ekranów) na raz. A więc – przeglądamy służbową pocztę na laptopie firmowym i jednocześnie sprawdzamy na prywatnym smartfonie najnowsze wpisy naszych znajomych na Facebooku. W domu oglądamy w telewizji ulubiony serial, ale co chwilę zerkamy w ekran laptopa, czytając interesujący blog lub portal informacyjny. Analogicznie coraz większy udział pośredni w rezerwacjach online mają smarfony i tablety, użytkownicy Internetu - nadal preferują rezerwację za pomocą komputerów PC (chodź udział mobile rośnie), jednak urządzenia mobilne pośredniczą w całym procesie decyzji zakupowej.

Oczywiście nie bez znaczenia na dynamiczny wzrost urządzeń mobilnych pozostaje też coraz lepsze dostosowywanie się stron internetowych do wyświetlania ich na różnej rozdzielczości ekranach. Tzw. responsywny układ strony (ang. Responsive Web Design) to dzisiejsze “must have” każdego hotelu, który chce w pełni wykorzystywać możliwości, jakie oferuje mu współczesna technologia informatyczna do zwiększenia liczby rezerwacji. Hotelarzu, pamiętaj, że im lepiej dostosujesz swoją stronę do wymagań współczesnych klientów, tym większe masz szanse na pozyskanie wartościowych rezerwacji z własnej strony hotelu. A dzięki temu ominiesz pośredników i wysokie prowizje.

Zwróćmy uwagę także na rozwój nowoczesnych technologii, oferowanych przez Google. Od pewnego czasu najnowsze smarfony, wyposażone w system Android oferują usługę Google Now. Dzięki dużej personalizacji oraz sztucznej inteligencji, uczącej się naszych zachowań, już wkrótce to nie turysta będzie szukać hotelu ale sam Google, który podpowie najlepiej dopasowany do naszych preferencji (i zapewne odpowiednio promowany) obiekt. Rozwój tej usługi jest nierozłącznie związany z jednym z najciekawszych produktów Google czyli Glass, jednak miłośnicy gadżetów będą musieli jeszcze trochę poczekać.

Waldemar Antonowicz Dyrektor ds. Rozwoju PROFITROOM

Zainteresował Cię nasz artykuł? Chcesz wiedzieć co jeszcze wydarzy się w 2014 roku w branży hotelarskiej? Pobierz bezpłatny raport TRENDY W HOTERLARSTWIE 2014. Kliknij teraz!

Zrzut ekranu 2014-02-10 o 10.29.01