Google testuje karuzelę w Polsce

W ostatnich dniach pojawiło się sporo informacji o zakończeniu eksperymentu Google związanego z tzw. karuzelą dla hoteli. Artykuły opisywały głównie sytuację na rynku amerykańskim, gdyż karuzela nigdy nie była szeroko testowana na innych rynkach, w szczególności rynku europejskim. Tymczasem Google niespodziewanie aktywował karuzelę w Polsce.

Wygląda na to, że mimo ostatniego szumu w mediach branżowych, jakoby Google wycofał się z testów tzw. karuzeli w wynikach wyszukiwania firma od 1 grudnia zaczęła wprowadzać tę funkcję na naszym rodzimym rynku.  Szerzej o całym projekcie pisaliśmy w czerwcu zeszłego roku dostępnym tutaj. Tak wygląda karuzela na przykładzie polskich hoteli (screen z 1 grudnia 2014). Karuzela-PROFITROOM Jak donoszą nam hotelarze, widok karuzeli działa obecnie praktycznie we wszystkich destynacjach, gdy wyszukamy obiekt po nazwie zbieżnej z tytułem hotelu w Google+, a następnie klikniemy "Podobne wyszukiwania". Swoją drogą funkcja naprawdę nieźle podpowiada realnych konkurentów wybranych obiektów. Hotelarze powinni z niej czasem korzystać by zobaczyć które hotele goście porównują przed rezerwacją w ich własnym obiekcie. Ciężko przewidzieć, czy Google finalnie zdecyduje się pozostawić tą formę prezentacji, czy zastosuje tzw. trzypaka (3x klasyczne adwordsy, okno Google Hotel Finder poniżej i lista kolejnych adwordsów po prawej stronie). Jedno jest pewne - niezależnie od zastosowanego interfejsu użytkownika, który będzie podlegał niekończącym się optymalizacjom, coraz większe znaczenie będzie mieć aktualna cena i dostępność pokoi prezentowana w systemie rezerwacyjnym i u pośredników OTA.